Republika Południowej Afryki

Republika Południowej Afryki – państwo leżące na południowym krańcu Afryki, którego lądy opływają dwa Oceany Atlantycki i Indyjski. Miejscem ich spotkania jest Przylądek Igielny, najbardziej wysunięty na południe punkt kontynentu Afrykańskiego.

Ze stolicami w RPA nie jest łatwo, stolicą jest Pretoria ale egzekutywną, legislacyjną jest Kapsztad, a sądowniczą Bloemfontein.

W Republice Południowej Afryki każdy znajdzie dla siebie coś co go zachwyci, to niesamowity, piękny kraj z bardzo długą i trudną historią. Jest tutaj niezmierzona ilość ciekawych miejsc, do których warto pojechać, dlatego wybór nie jest łatwy. U mnie możecie zobaczyć część z nich, może wtedy łatwiej będzie się Wam zdecydować.

Pretoria, eleganckie miasto pełne zabytkowych domów otoczonych pięknymi parkami, ukwieconymi jacarandami.

Muzeum Narodowe Historii Naturalnej Transwalu w swojej kolekcji posiada wiele eksponatów wypchanych zwierząt oraz ekspozycję geologiczną i archeologiczną tego regionu.

Muzeum Paula Krugera w Pretorii zostało utworzone w domu, w którym mieszkał prezydent Republiki Południowoafrykańskiej.

Johannesburg, nowoczesne, dynamiczne miasto, centrum finansowo- handlowe kraju.

Prywatne ZOO w Johannesburgu, w którym można zobaczyć białe lwy i pogłaskać małe, kilkumiesięczne lwiątka.

Voortrekker Monument, Pomnik Wielkiego Treku ku pamięci potomnych.

Przejmujące Muzeum apartheidu, kupujący bilety zostają losowo podzieleni na białych i kolorowych, a następnie muszą przejść wejściem dla nich przeznaczonym. Zabieg ten uzmysławia nam jakie różnice dzieliły społeczeństwo RPA. W Muzeum przedstawiono wiele poruszających ekspozycji z historii walki o równość i tolerancję. Wystawa na długo pozostaje w pamięci.

Pilgrim’s Rest miasteczko-skansen z czasów gorączki złota w RPA. Pięknie zachowana cała infrastruktura miasteczka- domy mieszkalne, hotele, poczta, sklepy, a my zwiedzając, leniwie przenosimy się w tamtą epokę.

Rezerwat przyrody z punktem widokowym God’s Windows. Zamiast widoku napotkałam mleczną ścianę utworzoną z gęstej mgły ( w końcu nie można mieć wszystkiego ). Za to przyroda dookoła magiczna.

Kanion rzeki Blyde – na długości 20 km widoki niezapomniane.

Erozja spowodowana wypłukiwaniem przez wody rzeki Blyde warstw łupka ilastego i kwarcytu, utworzyła niesamowite kształty i kolory tego kanionu.

Wodospad Lizbona.

Narodowy Park Krugera jeden z najstarszych i najbardziej znanych Parków na świecie, rozciąga się na powierzchni 19633 km2. Teren parku graniczy na odcinku 352 km z Mozambikiem. Jest miejscem ochrony ogromnej ilości roślin i zwierząt.

Kudu

Miejsce odpoczynku i posiłków turystów odwiedzających park to jedyne miejsce gdzie można wysiąść z samochodu. Należy jednak pamiętać aby przy śniadaniu pilnować swojego prowiantu. Koczkodany beztrosko wkraczają w naszą przestrzeń, wchodzą na stoły i zabierają z nich co im w ręce wpadnie jogurty, kanapki, owoce.

Miasteczko Barberton to mój postój na lancz w przypadkowym ale uroczym miasteczku.

Instytut Jane Goodall ratujący i opiekujący się pokrzywdzonymi szympansami z Afryki. To tutaj szympansy ” po przejściach ” w otwarty sposób okazują co myślą o człowieku – rzucając w odwiedzających kamieniami. Uwaga na głowy ! 😉

Zulu Nyala, moje poranne safari w rezerwacie przyrody.

Czasami bywa tak, że hotelem trzeba się podzielić 🙂

Hluhlouwe Imfolozi Park, w tym rezerwacie przyrody można zobaczyć wiele różnych gatunków zwierząt ale dla mnie najważniejsze było to, że posiadają sporą ilość nosorożców białych. Nie zawiodłam się.

Wioska, skansen obrazująca życie plemion Zulusów, rdzennej ludności tutejszych terenów Zulu Nyala.

Wikłacze

Niewielkie miasteczko St. Lucia nieopodal rezerwatu przyrody św. Łucji jest o tyle specyficzne, że na co dzień „rządzą” w nim koczkodany, a w nocy należy uważać na spacerujące po ulicy hipopotamy.

Celem mojej obecności tutaj było poznanie estuarium rzeki uchodzącej z jeziora Świętej Łucji do Oceanu Indyjskiego i napatrzenie się na hipopotamy. Dosłownie można się tutaj na nie napatrzyć do woli :). Żyją w rzece całymi stadami, co kilka minut któryś z nich wydaje głośne odgłosy. To była wielka przyjemności z nimi przebywać.

Durban, czwarte co do wielkości miasto RPA z imponującą historią i pięknymi plażami nad Oceanem Indyjskim. Miejsce wypoczynku i rozrywki tysięcy turystów z kraju i z innych rejonów świata.

Golden Mile, 6 kilometrowa plaża, hotele, kasyna.

Oceanarium w Durbanie zostało pomysłowo umieszczone w środku wraka statku, a sam statek jest otoczony niewielkim parkiem zoologicznym.

Pietermaritzburg, kolejne zwiedzane przeze mnie miasto posiada swój niepowtarzalny charakter. Pełne urokliwych uliczek z zabudową kolonialną. Posiada piękny deptak z dobrze zachowanymi zabytkowymi budynkami łączącymi elementy hinduskie, wiktoriańskie i afrykańskie.

Wodospad Howick

Capture Site, innowacyjny, nietuzinkowy pomnik Nelsona Mandeli.

Góry Smocze, prekambryjskie cudo.

Dom Nelsona Mandeli w Soweto.

Dodaj komentarz