
Jeśli Honduras to na pewno Copan, starożytne miasto cywilizacji Majów.
Honduras, jedno z najniebezpieczniejszych państw na świecie.
Stolicą Hondurasu jest Tegucigalpa, urokliwie położona w dolinie rzeki Choluteca.


PanoramaTegucigalpa




Katedra w Tegucigalpa
Spacer po centrum Starego Miasta Tegucigalpa jest dość wyjątkowy. Wejście do każdego sklepu, oddziału banku czy innej placówki publicznej strzeżone jest przez uzbrojonych żołnierzy czy policjantów. Tak samo zbrojnie obstawione są place i centralne ulice miasta. Warto przed zwiedzaniem zaglądnąć na posterunek policji i poprosić o taką uzbrojoną ochronę. Z chęcią pomogą.
Jadąc z Tegucigalpa do Copan po drodze zwiedzam jaskinie de Taulabe. Jaskinie z ciekawymi formacjami stalaktytów i stalagmitów.
Usytuowane w otoczeniu lasu tropikalnego stanowisko archeologiczne Copan zrobiło na mnie olbrzymie wrażenie. Leżący w centralnym obszarze cywilizacji Majów Copan było znaczącym ich ośrodkiem. Bogactwem zabytkowych budowli i steli na pewno dorównuje tym położonym w Meksyku.
Widoczną różnicą choć dla mnie istotną, jest tylko brak tutaj tłumów turystów.


Schody hieroglifów



ołtarz 
Kontemplowanie historii w uroczym towarzystwie 🙂

aguti 

bezpiecznie 🙂
Ciekawostką dla Hondurasu jest fakt wywołania wojny futbolowej z Salwadorem w 1969 r. Poszło o rozgrywki w piłkę nożną jednak wcześniej między oboma państwami toczyły się polityczne spory. Wojna trwała tylko sto godzin ale była bardzo poważnym starciem zbrojnym obu państw, zginęło 2 tysiące żołnierzy.
Czas ruszać dalej, następna Gwatemala.























