Niewielki kraj w archipelagu Małych Antyli. Największą wyspą jest Saint Vincent, a w skład państwa wchodzą jeszcze 32 malutkie wyspy Grenadyny.

Kingstown stolica St. Vincent, port i niewielkie śródmieście z kilkoma wybrukowanymi uliczkami, targ spożywczy, gmach sądu w którym obraduje Parlament, górujący nad wszystkim kościół katolicki Najświętszej Marii Panny i to wszystko położone w niewielkiej dolince między górami. Taka klimatyczna stolica niedużego królestwa.

Fort Charlotte, widniejąca 180 m ponad miastem forteca powstała w 1806 r.
Ogród Botaniczny w Kingstown jest ładnie położony na wzgórzach ponad centrum miasta. Został założony w 1763 r. i jest najstarszym ogrodem w Nowym Świecie. Powstał jako zamorski oddział podlondyńskiego Key Gardens.
Panorama Kingstown z widokiem na sąsiednie Grenadyny.

St. Vincent jest dla mnie najatrakcyjniejszą widokowo z Wysp Zawietrznych Karaibów.
St. Vincent to wyspa, która zawsze posiadała wiele dziewiczych, trudno dostępnych terenów. Przed laty okazały się one wspaniałym schronieniem dla wszelakich zdesperowanych uciekinierów i korsarzy. Zyskała miano wyspy piratów. Myślę, że posiada jeszcze nie jeden skarb do odkrycia 🙂 Warto tutaj poszperać.
Plaże, plażyczki, żółte, białe …


































