Iran

Mauzoleum i Meczet Ali Ibn Hamza w Sziraz.

Iran, starożytna Persja historyczna światowa potęga, państwo które każdy ciekawy świata podróżnik powinien zobaczyć. Aktualnie uwikłany w trudne spory polityczne i religijne. Postanowiłam zobaczyć „Perły Iranu” póki jest to możliwe.

Sziraz / Shiras miasto pomarańczowych ogrodów, zachwycających pałaców, mieniących się kolorami meczetów, ukochane przez perskich poetów.

W swoich podróżach odwiedzałam wiele miejsc modlitewnych wyznawców Islamu ale w Sziraz zrobiły na mnie szczególne wrażenie, ich mieniące się światłem lustrzane ornamenty i mozaiki zachwycają. Jednym z nich jest Meczet Ali Ibn Hamza.

Ogród i mauzoleum ukochanego przez Irańczyków poety Hafeza.

Mauzoleum Hafeza.
Cytadela Karim Khan.
Mauzoleum Szah-e Cheragh.

Mauzoleum i Meczet Szah-e Cheragh w Sziraz jest miejscem pamięci i pochówku synów Musa al-Kadhima – Ahmana i Muhammada. Mauzoleum zajmuje olbrzymią powierzchnię. Do poszczególnych dziedzińców przechodzi się przez bramy ejwanów bogato zdobione kolorowymi mozaikami.

Meczet Shah-e-Cheragh.

Meczet Shah-e-Cheragh po persku „Króla Światła”, jakże oczywista nazwa dla kolejnego w Sziraz meczetu z lustrzanymi ornamentami.

Fasada Qavam House

Qavam House zwany Pomarańczowym Ogrodem to zabytkowy, tradycyjny dom z końca XIX wieku. Wyrafinowane i pełne przepychu zdobienia wszystkich pomieszczeń łącznie z sufitami. Z lustrzanej werandy rozciąga się widok na pomarańczowy ogród poprzecinany długimi alejami z fontannami pośrodku.

Dziedziniec Vakil Bazaar.
Dziedziniec meczetu Masdżed-e Nasir ol-Molk.

Meczet Jameh / Masdżed-e Nasir ol-Molk jest nazywany Różowym Meczetem. Dziedziniec meczetu z dwoma glazurowanymi ejwanami odbijającymi się w wodzie sadzawki to dopiero przedsmak tego kolorowego miejsca.

Kolorowe ornamenty mozaiki na sklepieniach między kolumnami i mieniące się w porannym słońcu kolorowe witraże w oknach sali modlitewnej wytwarzają niesamowite doznania.

Persepolis imperium Achemenidów.

Starożytne miasto Persepolis zostało założone w 518 r. p.n.e. przez Dariusza I Wielkiego, a następnie rozbudowane przez Kserksesa I i kolejnych władców z dynastii Achemenidów.

Brama Wszystkich Ludów w Persepolis.
Skrzydlaty byk
Płaskorzeźba Dariusza na tronie z Kserksesem – centralny relief Persepolis.
Ruiny pałacu, schody zdobione reliefami.

Na wzgórzach ponad Persepolis widnieją dwa grobowce wykute w skałach należące do Artekserksesa III i II.

Grobowiec Artekserksesa II.

Naqsh-e Rajab

Parada Shapura z III w.

Wyjeżdżając z Persepolis zatrzymuję się w Naqsh-e Rajab. Naqsh-e Rajab to stanowisko archeologiczne z płaskorzeźbami i inskrypcjami wyciętymi w skałach pochodzące z początku ery Sasanidów.

Dolina Naqsh-e Rostam jest miejscem pochówku czterech perskich królów z dynastii Achemenidów. Znajdują się tutaj komory grobowe Dariusza I Wielkiego, Kserksesa I, Artekserksesa I i Dariusza II. Grobowce zostały wykute w skałach pasma gór Zagros.

Naqsh-e Rostam.

Pierwszą stolicą Persji było Pasargady. Założone w VI w p.n.e. przez Cyrusa II Wielkiego pełniło funkcję stolicy do czasu zbudowania Persepolis.

Pasargady – grobowiec Cyrusa II Wielkiego.

Kaszan/Kashan, miasto kupców. Czy to nie stąd wyruszyli Trzej Królowie do Betlejem ;).

W Kaszan zwiedzam tradycyjny dom bogatego kupca Khan-e Boroujerdi.

Dach łaźni.

Kolejnym ciekawym miejscem, które odwiedzam w Kaszan są pięknie zdobione mozaikami łaźnie Sułtana Amira Ahmada/Qasemi. Będąc tutaj koniecznie trzeba wejść na dach łaźni, z którego rozciąga się przepiękny widok na dachy miasta. Jednak sam dach hammamu jest niesamowitą konstrukcją gdzie dominują wypukłe kopuły z luksferami.

Stanowisko archeologiczne Tepe Sialk prezentuje najstarszy na świecie ziggurat z III w p.n.e. – wieża sakralna charakterystyczna dla Mezopotamii.

Tepe Sialk w Kashan.

Perski ogród Bagh-e Fin jest jednym z najstarszych tego typu zespołów pałacowo-parkowym w Iranie. Oaza zieleni i kwiatów. Z centralnie położonego pawilonu symetrycznie rozchodzą się do każdego krańca ogrodu kanały wodne z fontannami.

Za czasów panowania dynastii Safawidów stolicą Persji został Isfahan. XVI wieczny Isfahan to milionowa metropolia jedna z największych na świecie.

Sercem Isfahanu jest Plac Imama Chomeiniego. Plac otoczony dwupoziomowymi arkadami handlowymi, dwoma meczetami i pałacem Abbasa I Wielkiego.

Pałac Ali Kapu
Portyk pałacu.
Meczet Szejka Lotfollaha.

Meczet Szejka Lotfollaha.

Meczet Królewski.

Wielki Meczet, Meczet Piątkowy, Meczet Imama, Meczet Królewski w Isfahanie.
Most Pol-e Chadżu na rzece Zajande Rud.
Plac Imama Chomeiniego nocą. Widok na Meczet Królewski.

Kom, święte miasto szyitów i najbardziej konserwatywne centrum religijne Iranu. Do Kom zjeżdżają się procesje szyickich wiernych z całego rejonu Bliskiego Wschodu i południowej Azji by uczestniczyć w najważniejszych obrządkach religijnych.

Kom, Meczet Imama Hasana Al-Asgari.

Teheran stolica Iranu.

Pałac Golestan

Należący do niegdyś panujących szachów Iranu Pałac Golestan jest architektoniczna perłą Bliskiego Wschodu. Jest także najstarszym zabytkiem Teheranu.

Sala audiencyjna.
Harem

Podróż po Iranie była dla mnie wspaniałym przeżyciem.

Iran to pierwsze zwiedzane przez mnie państwo, w którym jako kobieta musiałam cały czas nosić chustę na głowie. Jako że zwiedzałam Iran końcem jesieni chusta na zewnątrz zastępowała mi czapkę.

Turcja

Hagia Sophia

Turcja jest rozległym obszarem z bogatą historią co czyni go szczególnie ciekawym dla każdego turysty. Krajem z wieloma wspaniałościami przyrody i bogatą ofertą zabytków architektury. Ja w Turcji byłam trzy razy i z pewnością nie widziałam wszystkich miejsc, które warto zobaczyć.

W Stambule zwiedzałam najpiękniejszą z pereł Konstantynopola – Hagia Sophia, Aja Sofia. Bizantyjska świątynia z IV w. była i jest niedoścignionym wzorem idealnej świątyni. To na niej wzorowano się budując meczety, bazyliki i kościoły.

Pozostałości bizantyjskiej mozaiki, przetrwały wielokrotne próby usunięcia.

Błękitny Meczet z XVII w.

Wybudowany nad brzegiem Bosforu Pałac Dolmabahce pełnił funkcję centrum administracyjnego w XIX i XX w. Bogactwo jego architektury, zdobień i wyposażenia jest świadectwem potęgi imperium osmańskiego.

Dworzec kolejowy Sirkeci w Stambule jest ostatnim, kończącym przystankiem Orient Expressu.

Po azjatyckiej stronie Stambułu nad brzegiem Bosforu zwiedzam Pałac Kucuksu – letni płac sułtanów. Pełnił on także funkcję pałacyku myśliwskiego.

Wieczorem wybrałam się na spacer po handlowej ulicy Itinari. Tętni ona „”europejskim ” życiem młodzieży i nowoczesnych rodzin. Tutaj spędzają czas na zakupach w kawiarniach i restauracjach.

Na moście Galata w dzień i w nocy napotykam wędkarzy łowiących ryby z wód Złotego Rogu

Będąc w Stambule koniecznie trzeba się wybrać na trzecie wzgórze gdzie został zbudowany Meczet Sulejmana Wspaniałego. Piękny meczet z XVI w. wybudowany na wzór Hagi Sophii jest najwspanialszym pomnikiem dumnego władcy Sulejmana. Mieszczą się tutaj również grobowce Sulejmana i jego żony Roksolany.

Widok na most Bosforski
Fontanna Ahmeda III
Pałac Topkapi

Pałac Topkapi zbudowany w XV w. przez Mehmeda Zdobywcę przez setki lat pełnił funkcję siedziby rządu sułtańskiego. Składa się on z szeregu pawilonów usytuowanych wokół czterech dziedzińców. Poszczególne pawilony pełniły wcześniej wyznaczone konkretne funkcje: sala audiencyjna, biblioteka, harem, pawilony obrzędowe i inne. Powierzchnię dziedzińca zapełniają alejki spacerowe, fontanny i ogrody.

Nieopodal pałacu Topkapi mieści się Muzeum Archeologiczne. Warto do niego wejść gdyż posiada sporą kolekcję eksponatów z rejonu Bliskiego Wschodu.

Fryzy z glazurowanej cegły z głównej bramy Babilonu – Muzeum Archeologiczne w Stambule
Akwedukt Walensa w Stambule

Formacje wapienne Pamukkale są bardzo charakterystycznym miejscem w Turcji. Tutejsze trawertyny są najbardziej okazałe z pośród kilkunastu na świecie.

Nieopodal trawertyn mieszczą się ruiny starożytnego miasta Hierapolis.

Widok na łaźnię rzymską w Hierapolis
Brama Domicjana

Na terenie tureckiej Kapadocji istniały podziemne miasta. Wydrążone w skałach korytarze, komnaty, pomieszczenia gospodarcze i tunele wentylacyjne służyły mieszkańcom tutejszych terenów jako schronienie w momentach zagrożenia w trakcie najazdów obcych plemion. Jednym z takich podziemnych miast jest Kaymakli.

Kapadocja znana z tufowych formacji skalnych jest miejscem niecodziennym.

Tufowe doliny Kapadocji skrywają w sobie kościoły i domy mieszkalne, a cały krajobraz wygląda nieziemsko.

Goreme
Widok na Ararat
Goreme Kapadocja

Turcja posiada szereg miejscowości wypoczynkowych w obrębie Morza Śródziemnego. Jedną z nich odwiedzam. Jest to Alanya z piękną piaszczystą plażą Kleopatry, którą w większości opanowały hotelowe kwartały. Nad miastem góruje seldżucka twierdza z XIII w. Na przeciwległym końcu zatoki można zwiedzić zabytkowe doki Tersane z tego samego okresu i Kizil Kule – czerwoną wieżę o wysokości 33 m.

Miejscowości wypoczynkowe nie są moimi ulubionymi miejscami pobytu dlatego czym prędzej wyruszam w drogę. Tym razem jadę dalej na wschód.

Góry Taurus
Meczet z muzeum Mevlany w Konyi

W Konyi zatrzymuję się aby zobaczyć mauzoleum Mevlany, założyciela Zakonu Tańczących Derwiszy.

Mauzoleum Mevlany

Docieram do Tarsus, miasta z którego pochodził św. Paweł apostoł. W Tarsus napotykam ciekawą architektura miejscowej zabudowy.

Studnia św. Pawła .

Starożytny Tars jest miejscem pielgrzymek chrześcijan pragnących napić się uzdrawiającej wody ze studni św. Pawła.

Brama Kleopatry w Tarsus
Most Justyniana w Tarsus

Muzeum w Antiochii posiada bogatą i unikatową ekspozycję mozaiki bizantyjskiej i rzymskiej.

Zamek Panny Kizkalesi

Nieopodal miejscowości Mersin zwiedzam zamek Korykos i zamek Kizkalesi nazwany „Zamkiem Panny”. Oczywiście z oboma zamkami związana jest opowieść o córce króla ……. . Tą samą opowieść usłyszałam w Stambule, a które z tych miejsc autentycznie wiąże się z tą historią ???

W okolicach miejscowości Silifke odwiedzam jaskinie – zapadlisko Piekło – Niebo. Cennet Cokugu i Cehennem Cukuru to malowniczy zakątek przyrodniczy w górach Taurus. Zapadlisko odsłoniło górskie jaskinie, a fragment jaskini pozostający pod skałami przedstawia ciekawe twory geologiczne.

W nadmorskiej miejscowości Fethiye na południu Turcji można zwiedzić grobowce likijskie. Wykute w stromych zboczach skał otaczających miasteczko są najlepiej widoczne ze statków pływających po zatoce portowej.

Położona 12 km od Fethiye miejscowość Oludeniz przyciąga turystów piaszczystą plażą „turkusowego wybrzeża „. Plaża rozciąga się urokliwie pomiędzy wzgórzami tworząc błękitną lagunę. Natomiast wzgórza Oludeniz są wyśmienitym punktem startowym dla miłośników paralotniarstwa.

Turkusowe potoki gór Taurus posiadają znakomite warunki do raftingu 🙂

Izrael

Przed laty stanęłam przed wyborem, do którego państwa pojechać Syrii czy Izraela. Wybrałam Syrię i z punktu widzenia zwykłego turysty to był dobry wybór, dzięki któremu widziałam zabytki, których teraz już się nie zobaczy bo zostały zniszczone.

Po latach mogłam pojechać do Izraela. Izrael to tygiel zabytków, historii i religii.

Jerozolima mnie zachwyciła wielokulturowością. Choć nie jest to łatwa koegzystencja.

Jeden z najważniejszych na świecie muzułmańskich meczetów Al Aksa ( trzeci co do ważności ) jest najbardziej charakterystycznym szczegółem na Wzgórzu Świątynnym Jerozolimy. Jego złocona kopuła wyróżnia się od otoczenia.

Widok ze Wzgórza Oliwnego na Wzgórze Świątynne Jerozolimy.
Kościół Wszystkich Narodów

Wędrując wąskimi uliczkami starówki mam cały czas w pamięci bezmiar historii jaka dotyczy tego szczególnego miasta.

Mijam poszczególne stacje drogi krzyżowej.

Mur zachodni Świątyni Jerozolimskiej – święte miejsce dla Izraelczyków.

Bazylika Grobu Pańskiego

Bazylika Grobu Pańskiego natomiast jest najświętszym miejscem chrześcijan.

„Symboliczny” Grób Chrystusa.

Cytadela Dawida wzniesiona przez Sulejmana Wspaniałego w XVI w. przez lata broniła bramy Jafskiej do Jerozolimy. Do otoczonej wysokim murem starówki Jerozolimy prowadzi osiem bram: Jafska, Dawida, Gnojna, Złota, Lwów, Heroda, Damasceńska i Nowa.

Kneset – parlament Izraela

Brama Dawida do Jerozolimy

Dzielnica Mea Szearim przenosi „zbłąkanego turystę” w czasy zamierzchłe.

Z Jerozolimy wyruszam do Masady miejsca szczególnego dla Izraelczyków.

Twierdza wznosząca się 410 m ponad Morze Martwe została wybudowana przez Heroda Wielkiego w I w p.n.e. Jest jednym z wielu przykładów na terenie Izraela wyśmienitej zdolności strategicznej i zdolności architektonicznych władcy Judei.

Morze Martwe

Rzeka Jordan – miejsce chrztu Chrystusa jest wciąż wykorzystywane do chrztu wiernych, którzy przyjeżdżają w tym celu z wielu zakątków świata.

Yardenit – chrzest wiernych

Rezerwat Przyrody Banyas leżący u podnóża góry Hermon jest piękną zieloną oazą. Rezerwat przepływa potok Nahal Hermon, który jest jednym z północnych dopływów Jordanu. Na potoku opada największy wodospad w Izraelu Banyas. Rezerwat posiada kilka kilometrów tras trekkingowych i jest wspaniałym miejscem do poznawania fauny i flory regionu Golan.

Pozostałości Świątyni Pana, Grota Pana

Wzgórza Golan leżące na pograniczu Izraela, Syrii i Libanu są od lat spornym terenem dla tych niepogodzonych narodowości. Na punkcie widokowym rozciąga się przepiękny widok na Syrię. Damaszek i okoliczne miejscowości są co kilka minut oszczeliwane. Wybuchy dobrze widać gołym okiem. Jest mi smutno ale tylko mi, niestety.

Widok na ostrzeliwaną Syrię

Kościół Błogosławieństw to ośmioboczny obłożony bazaltem budynek umiejscowiony w uroczym ogrodzie na wzgórzu błogosławieństw. Ze wzgórza rozciąga się piękny widok na jezioro galilejskie.

Będąc nad jeziorem galilejskim odwiedzam Tabgha i Kafarnaum miejsca związane z Jezusem Chrystusem i Nowym Testamentem.

Tabga kościół prymaty św. Piotra

Kościół pielgrzymkowy św. Piotra w Kafarnaum został wybudowany w miejscu , w którym prawdopodobnie stał dom Piotra apostoła.

Stanowisko archeologiczne na miejscu Białej Synagogi z II – I w p.n.e., jednej z najstarszych zachowanych synagog na świecie.

Rejs zabytkową łodzią, podobną do tej którą pływał Chrystus po jeziorze Galilejskim ( Tyberiadzkim ) jest miłym doświadczeniem podczas mojej podróży.

Tyberiada

Bazylika Zwiastowania Pańskiego w Nazarecie jest pięknym sanktuarium chętnie odwiedzanym przez chrześcijańskich wyznawców z całego świata. Poszczególne narodowości akcentują swoje upodobanie dla tej bazyliki obdarowując ją artystycznymi pracami wizerunków Matki Boskiej.

Grota zwiastowania

Z Nazaretu wyruszam na wybrzeże Morza Śródziemnego do Cezarei Nadmorskiej. Po dotarciu nad morze odwiedzam plażę przy której moje oczy cieszy widok kamiennego akweduktu rzymskiego ciągnącego się wzdłuż wybrzeża. W starożytności doprowadzał on słodką wodę ze wzgórz do Cezarei.

Akwedukt rzymski
Hipodrom

Cezarea Nadmorska – kolejna historyczna perełka której twórcą był Herod Wielki. Hipodrom, teatr rzymski, akwedukt, cytadela, zatopione ruiny starożytnego portu- jest co zwiedzać.

Widok na Tel Awiw

Tel Awiw nazywany białym miastem jest kosmopolitycznym, nowoczesnym centrum biznesowo-kulturalnym Izraela. Krańcowo różni się od ortodoksyjnej Jerozolimy. Niemniej jednak w Tel Awiwie warto pospacerować urokliwymi ulicami z ciekawą modernistyczna zabudową. Wykąpać się w morzu śródziemnym i poopalać na pięknych piaszczystych plażach.

Tel Awiw powstał jako rozbudowa-dzielnica Jafy. Jafa/Jaffa starożytny port pamiętający czasy egipskie, rządy króla Salomona, wypraw krzyżowych, rządy turków osmańskich i Napoleona Bonaparte.

Urokliwe zakątki Jafy.

Zjednoczone Emiraty Arabskie

Zjednoczone Emiraty Arabskie łączą w jedno państwo siedem emiratów:

Dubaj/Dubai najczęściej jest miejscem przesiadkowym podczas moich podróży. Jednak bywa i tak, że przesiadka jest na tyle długa, że mogłam zapoznać się z urokami tego nowoczesnego miasta.

Burj Al Arab przypominający żagiel.
Hotel Atlantis

Nowoczesne w pełni zautomatyzowane dubajskie metro jest wygodnym i tanim sposobem przemieszczania się po mieście.

Zatoka perska umożliwia przez cały rok korzystanie z kąpieli morskich.

Fort Al Fahidi

Muzeum Dubajskie jest ciekawie ulokowane w obronnym Forcie Al Fahidi. Sam fort jest najstarszym budynkiem Dubaju. Ekspozycja muzeum prezentuje aspekty codziennego życia ludności zamieszkującej tereny dzisiejszego Dubaju w czasach historycznych.

Najbardziej urokliwym dla mnie miejscem okazała się dzielnica Deira, najstarsza dzielnica w Dubaju. Rejs tradycyjną drewnianą łodzią Abra po kanale dubajskim jest chwilą wytchnienia od tutejszego upału.

Codzienne życie mieszkańców toczy się w nowoczesnych centrach handlowych. To tutaj spędzają czas na zakupach, w kawiarniach i restauracjach oraz odpoczywają jeżdżąc na nartach i łyżwach, zwiedzają muzea i akwaria.

Dubaj szczyci się posiadaniem ( na dzień dzisiejszy ) najwyższego budynku na świecie. Jest nim Burj Khalifa( Burdż Chalifa ) o wysokości 828 m. Wieczorem pod wieżowcem odbywają się pokazy woda, światło i dźwięk.

Luksusowa dzielnica Marina Bay z arterią wodną i przycumowanymi jachtami nieopodal nowoczesnych apartamentowców.

U mnie Dubaj wywołuje skojarzenia z „zamkami na piasku” ale myślę, że znajdzie wielu zwolenników.

Ras Al Chajma/ Ras Al Khaimah zawsze będzie mi się kojarzył z pomarańczową pustynią i wielbłądami.

Autonomia Palestyńska

Wymowny mural na murze w Betlejem

Palestyna jako państwo funkcjonuje na spornych z Izraelem terenach, dlatego sytuacja tutaj jest niestabilna. Ja odwiedziłam Jerycho i Betlejem w 2017 r.

Mury otaczające Betlejem

Aby dostać się do miasta narodzin Jezusa Chrystusa – Betlejem musiałam przedostać się przez „zasieki” Izraela. Cały obszar Betlejem otacza wysoki kompleks murów. Za to samo miasto jest bardzo przychylnie nastawione do turystów.

Kościół św. Katarzyny
Bazylika Narodzenia Pańskiego
Ikonostas w Bazylice Narodzenia Pańskiego.

Bazylika Narodzenia Pańskiego jest celem pielgrzymek chrześcijan z całego świata, a także turystów pragnących odwiedzić miejsce narodzin Chrystusa. Dojście do Groty Narodzin, gdzie srebrna gwiazda wskazuje punkt, w którym urodził się Syn Boży jest sporym wyzwaniem. Czekam w długiej kolejce wiernych do niewielkiego, a tak ważnego pomieszczenia pod prezbiterium Bazyliki. Każdy kto już jest w tym świętym miejscu chciałby jak najwięcej czasu tam spędzić. W pomieszczeniu jest strasznie duszno i trzeba się przeciskać pomiędzy klęczącymi, modlącymi się ludźmi. Jest to wszystko do pokonania, a na pewno warto. Koniecznie trzeba też zobaczyć przepiękne malowany grecki ikonostas.

Niewielkie wejście do Bazyliki Narodzenia Pańskiego.

Jerycho to miasto w Judei aktualnie – Zachodni Brzeg. Odwiedzam to miejsce, gdyż miasto ma znaczenie historyczne, biblijne. Jest jedną z najstarszych osad na ziemi założoną 11000 lat temu.

Biblijna Góra Kuszenia, a na jaj zboczach grecki klasztor prawosławny z XII w.

Jordania

Podróż do Jordanii to dla podróżnika z zamiłowania ( czyli dla mnie ) obowiązek. Petra i Dżarasz są nie do ominięcia.

Zwiedzanie Jordanii zaczynam od Ammanu, nowoczesnej stolicy tego kosmopolitycznego państwa. Centralnym punktem miasta jest Cytadela Jebel Al Qala’a. Położona na wzgórzu warownia zachowała przekrój wszystkich historycznych wydarzeń Ammanu, okresu – rzymskiego, bizantyjskiego i umajjadzkiego.

Ze wzgórza Cytadeli rozciąga się wspaniały widok na okoliczne dzielnice stolicy.

Świątynia Herkulesa
Ręka Herkulesa

Na terenie Cytadeli utworzono Muzeum Archeologiczne, które prezentuje cenne zabytki – mumie, sarkofagi, biżuterię i ceramikę.

Wyjeżdżając z Ammanu kierują się w stronę doliny Wadi Musa. Po drodze zatrzymuję się na wzgórzu rozciągającym się ponad Morzem Martwym – Górze Niebo. To z tego miejsca Mojżesz miał dostrzec „ziemię obiecaną”. Tutaj mieści się Sanktuarium Mojżesza i stanowisko archeologiczne.

Sanktuarium Mojżesza na Górze Niebo

Ekspozycja mozaiki kamiennej na stanowisku archeologicznym Góry Niebo.

Widok na Morze Martwe z Góry Niebo.

Ciekawostką jest to, że w Jordanii mleko i produkty mleczne są głównie pochodzenia wielbłądziego.

Głównym celem mojej podróży do Jordanii była oczywiście Petra. W skalnej dolinie wąwozu As-Sik w III w. p.n. e. Nabatejczycy wybudowali miasto. Właściwie to wykuli je w skałach. Petra stała się stolicą królestwa Nabatejczyków. Cała skalna dolina jest przepięknym krajobrazowo parkiem przyrodniczym z niesamowitą zabudową – pałace, kościoły, teatr i oczywiście kompleks grobowców.

Aby dotrzeć do najbardziej znanego miejsca – fasady „Skarbca Faraona” pokonuję 1,5 km drogę biegnącą wąwozem pomiędzy malowniczymi skałami. Al-Chazna to dopiero początek wędrówki pośród skalnego miasta.

Al-Chazna – Skarbiec Faraona
Zespół grobowców
Ad Dajr – Klasztor, Monastyr

Przemierzając kilometry skalnych ścieżek, półek wznoszących się coraz wyżej docieram do Ad Dajr – Klasztoru. Jest on najdalszym miejscem, do którego dotarłam w tym monumentalnym mieście. Teraz muszę wracać. Droga powrotna to sama przyjemność. Czas na to by nacieszyć się tym niesamowitym miejscem, jednym z niepodważalnych cudów świata.

Teatr

Podróż w czasie, wspaniała przygoda, skalny trekking to wszystko w jednym słowie – Petra. Na zwiedzanie warto przeznaczyć co najmniej cały dzień aby spokojnie zajrzeć w każde ciekawe miejsce.

Z południowego zachodu Jordanii wracam do Ammanu by następnie wyruszyć na północ do Dżaresz, Geresa. Tutaj zwiedzam ruiny starożytnego rzymskiego miasta należącego do związku miast Dekapolis.

Łuk Hadriana, Dżarasz

Geraza – Jerash jest świetnie zachowanym zespołem miejskim z początku nowej ery. Wejście do miasta jest możliwe przez dwie bramy, pomiędzy którymi prowadzą kamienne aleje obstawione kolumnadą. Pałace, świątynie, kościoły, łaźnie, dwa teatry, plac centralny, hipodrom to obraz kompletnego rzymskiego miasta. Widok Dżarasz bardzo mile mnie zaskoczył.

Forum owalne z 56 jońskimi kolumnami
Nimfeum
Brama północna i teatr północny
Teatr południowy
Cathedral

Zachwyciłam się skarbami Jordanii – Dżarasz i Petrą, pięknymi krajobrazami. W Jordanii byłam w 2017 r. Polecam każdemu miłośnikowi starożytności.

Azerbejdżan

Do Azerbejdżanu przyjechałam w 2016 r. z Gruzji w trakcie mojej podróży po Kaukazie.

W niewielkiej wiosce Kish w północnym Azerbejdżanie znajduje się interesujący zabytek. W I w. zbudowano tutaj kościół Albani Kaukazkiej pod wezwaniem św. Elizeusza. Albania Kaukazka była starożytnym księstwem obejmującym tereny dzisiejszego Dagestanu i Azerbejdżanu. Aktualnie w miejscu kościoła św. Elizeusza stoi wybudowany monastyr z przełomu XII i XIII wieku. Jednak odnajdujemy tutaj pozostałości pierwszego albańskiego kościoła.

W pobliskiej Sheki ( Szeki ) mieści się letni Pałac Szekińskich Chanów z XVIII w. Pałac został pięknie ozdobiony mozaikami, ornamentami drewnianej snycerki tak z zewnątrz jak i we wnętrzach. Drewniane okna ornamentowe – sebeka z wypełnieniem kolorowego szkła ( podobieństwo witrażu ) to specjalność miejscowych rzemieślników. Do montażu drewnianych konstrukcji nie użyto gwoździ. Posiada konstrukcję antysejsmiczną. ( We wnętrzach nie wolno robić zdjęć:( ) Pałac zaliczany jest do najcenniejszych zabytków Azerbejdżanu.

Muzeum w Sheki

W starożytności Sheki leżało na trasie jedwabnego szlaku. Do miejscowego karawanseraj zjeżdżały się karawany wiozące drogocenne towary z dalekiego wschodu.

Wyjazd w góry Kaukazu Wielkiego to przygoda pełna niespodzianek i przepięknych, panoramicznych widoków na rozciągające się pasma górskich szczytów.

Dolina rzeki Girdimancay

Górskie wioski w górach Wielkiego Kaukazu zimą bywają „odcięte od świata”, gdyż drogi prowadzące do nich są nieprzejezdne. W wioskach dominuje kamienna zabudowa, a domy zamieszkałe są wielopokoleniowo. Jedną z takich wiosek jest Lahic, słynąca w wyrobów metalowych i miedzianych. Tace, noże, garnki, samowary są wykonywane ręcznie w tradycyjny sposób.

Jadąc w kierunku Baku, zatrzymuję się w żółtym kanionie. Przy zboczu urwiska stoi niczym przywieszone mauzoleum Szejka Diri Baba z 1402 r. Mauzoleum jest dwukondygnacyjne z białą kopuła na dachu. Na piętro wchodzę wąskimi kmiennymi schodami. W oknach transenna rozprasza światło.

Na przeciwległym zboczu widnieją pozostałości starego cmentarza

Mauzoleum Diri Baba
Cmentarz

Bogactwem naturalnym Azerbejdżanu jest ropa naftowa. Szyby wydobywcze można napotkać na polach roponośnych jak i na Morzu Kaspijskim. Próbując wykąpać się w morzu natrafiłam na tłuste grudki ropy unoszące się na wodzie. Nie polecam.

Widok z Wieży Dziewiczej.

Baku jest stolicą ale też największym miastem i portem Azerbejdżanu. Mimo dynamicznego rozwoju nie przytłacza wielkomiejskim uciążliwościami.

Jednym z symboli stolicy Azerbejdżanu jest Wieża Dziewicza – Qiz Qalesi. Wieża, baszta mierzy 29,5 m wysokości. Można do niej wejść i zwiedzić. Z parteru na piętro wchodzi się po metalowej drabinie, którą w razie zagrożenia wciągano do góry. Na wyższe piętra wieży wchodzi się ciasnymi, ślimakowymi kamiennymi schodami. Na poszczególnych poziomach wystawione są ekspozycje muzealne. Wejście na sam szczyt wieży nagrodzone jest pięknym widokiem na stare miasto i zatokę Baku.

Meczet piątkowy na starówce Baku
Mury obronne starego miasta

Na starówce mieści się Muzeum Miniaturowych Książek. Wśród szerokiej oferty „mini książek” znalazłam Polskie wydania.

Aleja męczenników

Sahidler Xiyabani, pomnik i cmentarz pomordowanych przez wojska radzieckie Azerów walczących o uzyskanie niepodległości w 1990 r.

Dziedziniec świątyni ognia.

W Surakhani na przedmieściach Baku stoi pięciokątna świątynia religijna wyznawców świętego ognia – Ateszgah z XVII i XVIII w. Była ona miejscem kultu dla wyznawców zoroasrtii ale też hindusów i sikhów. Świątynia powstała dla perskich i hinduistycznych wyznawców w czasie wymiany handlowej szlaku wiodącego z półwyspu indyjskiego i Persji. Aktualnie świątynia została przekształcona w muzeum. Dziedziniec otaczają pięciokątne kamienne szerokie mury z wbudowanymi celami mnichów. Pośrodku dziedzińca stoi ołtarz, na którym płonie wieczny ogień.

Futurystyczny budynek Centrum Kultury Hejdar Alijew zaprojektowany został przez architekt Zahę Hadid. Jest niecodziennym widokiem. Biała falująca tafla mieści w środku salę koncertową, salę wystaw, muzeum, biblioteka i salę konferencyjną.

Park Narodowy Qobustanu został założony w celu ochrony prehistorycznych petroglifów. Na terenie parku znajdują się szereg wyrytych rysunków naskalnych sprzed około 20000 lat. Kręta ścieżka wiodąca kamienistym wzgórzem prowadzi do kilku niewielkich jaskiń. Na ścianach monolitycznych głazów widnieją wyżłobienia przedstawiające postacie, zwierzęta i inne znaki. Na terenie parku mieścił się też cmentarz. Odnaleziono zabytkowe chaczkary ale to już znacznie młodsze czasy.

Ze wzgórza rozciąga się piękny widok na Morze Kaspijskie.

pola naftowe

Na półwyspie Apszerońskim jest jeszcze jedno interesujące miejsce. W wyniku wydostawania się gazu ziemnego przez mokre podłoże na powierzchnię ziemi, powstają wulkany błotne. Bulgocące stożki, pryskające błotem przypominają trochę krajobraz księżycowy.

Azerbejdżan jest ciekawym kierunkiem na turystyczne podróże, a mieszkańcy wyjątkowo mili. Ja wracam do Gruzji aby stamtąd pojechać do Armenii. Bezpośrednio niestety nie jest to możliwe. Taki ciekawy tygiel kulturowy.

Armenia

Hachpat

Armenia do której pojechałam w 2016 r. jest krajem pięknym krajobrazowo i ciekawym kulturowo. To pierwsze państwo, które przyjęło chrześcijaństwo. Dlatego zwiedzane zabytki sakralne są najstarszymi z dziejów chrześcijańskich. Armenia sąsiaduje z kilkoma państwami islamskimi co na pewno miało wpływ na jej burzliwą historię. Do Armenii przyjechałam z Gruzji podczas mojej podróży w rejonie Kaukazu.

Kompleks klasztorny z 976 roku Monastyr Hachpat. Surowy i przejmujący. Składa się z kościołów św. Niszana i św. Grzegorza, które są poprzedzone narteksem, wieży dzwonniczej i biblioteki.

Średniowieczny cmentarz Noratus założony w IX w. jest stanowiskiem archeologicznym, na którego terenie mieści się około 800 chaczkarów.

Największe jezioro Armenii to Sewan o powierzchni 1240 km2. Jezioro leży w rowie tektonicznym na obszarze aktywnym sejsmicznie. Będąc tutaj nie sposób pominąć urokliwie położony na półwyspie Monastyr Sewanawank z IX w. Klasztor został wybudowany z ciemnego tufu wulkanicznego, dlatego jest nazywany Czarnym Klasztorem.

Monastyr Geghard

Pięknie położony pomiędzy wzgórzami Monastyr Geghard. Pierwsza jego konstrukcja pochodząca z IV w. została w całości wykuta w skale. Późniejsze rozbudowy z XIII w. częściowo skalne, a częściowo dobudowane z kamiennych bloków zostały połączone narteksem. W jaskiniach skalnych na terenie zespołu klasztornego mieszczą się grobowce oznaczone chaczkarami. Warto obejść nie tylko obręb klasztoru, który jest otoczony murem lecz także okoliczne wzgórza i ścieżki wzdłuż potoku.

Chaczkary
Wąwóz Garni

Jak już pisałam Armenia oczarowała mnie swoim górskim krajobrazem. Miejscem szczególnie urokliwym, a wręcz stworzonym do wędrówek jest wąwóz Garni. Wyjątkowość tego miejsca musieli dostrzec w III w p.n.e. budujący tutaj twierdzę cyklopową. A następnie na początku nowej ery rzymianie budując na tym samym miejscu w II w. świątynię Mitry.

świątynia Mitry

Wybudowana na wzgórzu ponad wąwozem rzeki Azat, klasyczna rzymska świątynia. Jakież to oczywiste !

Erywań wieczorami przyciąga turystów i mieszkańców stolicy na plac Republiki. Odbywają się tutaj przy miejskich fontannach pokazy światła i dźwięku. Muzyką jaką puszczono w czasie mojego pobytu były piosenki Charla Aznavour. Symboliczne i wzruszające.

W Erywaniu odwiedzam wytwórnię wyśmienitego koniaku Ararat. Powiedziałabym, że jest to najlepszy koniak na świecie, ale nie jestem ekspertem. Armeński koniak, cóż należy już do Farncuzów. Może właśnie i oni myślą tak jak ja.

Kaskady w Erywaniu

Myślę, że warto zobaczyć w Erywaniu Kaskady. Jest to swoistego rodzaju Muzeum Sztuki Współczesnej zbudowane w formie kaskad z fontannami i schodami wiodącymi na wzgórze. Mnie nasuwa się skojarzenie z Barceloną. Śmiały projekt nie został w całości zrealizowany. Na najwyżej położone tarasy można wjechać windą, a nawet trzeba gdyż i tam mieszczą się ciekawe ekspozycje.

Widok na Erywań ze szczytu Kaskad

W okolicy Erywania zwiedzam jeszcze wybudowaną w IV w. Katedrę w Eczmiadzynie. Jest ona najcenniejszym kościołem ormiańskim i najstarszą katedrą chrześcijańską na świecie. Wnętrze kościoła zostało bardzo ładnie ozdobione malowidłami i złoconymi mozaikami. Nad wejściem do Katedry wisi włócznia Geghard, czyli ta która przebiła bok Chrystusa ukrzyżowanego. Katedra wraz z otaczającymi ją budynkami tworzy Zabytkowy Zespół Katedralny Wagharszapat. Na uwagę zasługują także zabytkowe chaczkary umieszczone przy alejach wiodących do świątyni.

Kolejna Katedra Zwartnoc z VII w. z widokiem na górę Ararat leży nieopodal Eczmiadzynia. Zwartnoc, Zvartnots są to ruiny wczesnośredniowiecznej „Katedry Aniołów Niebieskich”, winnicy i pałacu Katolikosa Armenii. Najlepiej zachowana została kolumnada z jońskim porządkiem wykończenia głowic, potwierdzająca wpływy architektury Mezopotamii.

Pomnik ludobójstwa ludności ormiańskiej dokonanego w czasie I wojny światowej 1915 – 1917 r. przez Turcję. Turcy wymordowali 1,5 miliona osób narodowości ormiańskiej. Pomnik powstał w miejscowości Cicernakaberd w 1967 roku

Budynek Rządu i Ministerstwo Finansów na placu Republiki.
Mały 3896 m n.p.m. i duży Ararat 5137 m n.p.m.
Monastyr Saghmosavank

Ostatnim Monastyrem, który zwiedzam w Armenii jest XIII wieczny Saghmosavank. Na uwagę zasługuje jego położenie na wzgórzu nad pokaźnym kanionem powstałym w wyniku trzęsienia tektonicznego ziemi. Przez kanion płynie rzeka Kasagh.

Monastyr Saghmosavank

W drodze powrotnej do Gruzji zatrzymuję się jeszcze przy Pomniku Zwycięstwa nad wojskami tureckimi pod Bash-Aparan i Parku alfabetu. Z okolicy rozciąga się widok na najwyższą górę Armenii – Aragac 4090 m n.p.m.

Najwyższa góra Armenii Aragac 4090 m n.p.m.

Podróż przez Armenię to poznawanie początków chrześcijaństwa i wspaniałej lecz smutnej historii Armenii. Moja dalsza droga to Gruzja.

Syria

W 2010 r. planowałam podróż na Bliski Wschód. Do wyboru miałam Izrael albo Syrię. Od decyzji mogły zależeć moje następne wyjazdy. ( pieczątki w paszportach ) Zdecydowałam się pojechać do Syrii. Rok później okazało się, że to była naprawdę dobra decyzja. A miejsca, które wtedy odwiedziłam są dzisiaj zniszczone.

Zamek obronny Krak des Chevaliers został wzniesiony na jednym ze wzgórz pasma górskiego Dżabal an-Nusajrijja w XI w. Podczas wojen krzyżowych był zarządzany przez zakon szpitalników, służył jako przyczółek , schronienie. Twierdza robi niesamowite wrażenie, swoją masywną konstrukcją góruje nad rozległą okolicą.

W miejscowości Maaloula położonej w malowniczych górach, odwiedzam klasztor św. Sergiusza i św. Bachusa. Klasztor wyznania grecko – katolickiego został wzniesiony na przełomie V i VI w. W klasztorze i tutejszej wiosce są pielęgnowane wielowiekowe tradycje. Mieliśmy zaszczyt wysłuchać modlitwy w języku aramejskim, wykonanej przez młodą dziewczynę z wioski. Miejsce to powinno szczególnie być bliskie wszystkim polakom, gdyż dało schronienie wojskom generała Władysława Andersa w czasie przemarszu przez Bliski Wschód. On sam o nich nie zapomniał i po wojnie podarował klasztorowi w Maalouli ikonę.

Damaszek stolica Syrii. To jedno z najstarszych miast na Ziemi. O Damaszek przed wiekami walczyły najpotężniejsze armie władające Azją Mniejszą.

Mnie Damaszek oczarował, zresztą jak i cała Syria, swoim klimatem, spokojem, całkowitym brakiem nachalności do nas turystów. (a co jest tak nieznośne w Egipcie, czy Tunezji )

W Damaszku zwiedzam Muzeum Narodowe z cennymi eksponatami archeologicznymi. Sama fasada zwieńczająca wejście do muzeum pochodzi z VII w. i była bramą do jednego z pałaców Palmiry.

Wąskie, kręte uliczki dzisiejszego Damaszku są piętro wyżej niż pierwsze średniowieczne zabudowania. Dlatego by wejść do najstarszej kaplicy św. Ananiasza schodzę wąskimi schodami. Kaplica ma pochodzenie wczesnochrześcijańskie, podobno to tutaj mieścił się dom Ananiasza i tutaj został ochrzczony św. Paweł.

W kaplicy przy ul. Prostej, nieopodal Bramy Wschodniej Damaszku.

Kaplica św. Ananiasza

Urocza kafejka Al-Nawfara, klimatyczne miejsce na odpoczynek i herbatę.

Na starym mieście nieopodal miejskiego suku mieści się Pałac Azama, gubernatora Damaszku z XVIII w. Przechodząc przez bramę wchodzę na spory dziedziniec. To z niego wchodzi się do poszczególnych budynków pałacu, otaczających dziedziniec.

Meczet Umajjadów to czwarty co do ważności islamski meczet po Mekce, Medynie i Jerozolimie, i jeden z najstarszych. Zbudowany na początku VIII w. Pięknie zdobiony mozaikami. W meczecie przechowywane są relikwie Jana Chrzciciela i mieści się grobowiec Saladyna.

Grobowiec Saladyna
Kaplica z relikwiami Jana Chrzciciela.
Dziedziniec meczetu Umajjadów.
Skarbiec

Na wprost wyjścia z meczetu Umajjadów znajdują się ruiny rzymskiej świątyni Jowisza. Okazała kolumnada świątyni służy za wejście na centralny suk Damaszku. Al-Hamidiyah Souk pochodzi z czasów osmańskich. Jego ciągnąca się 600 metrów handlowa aleja jest zadaszona metalowym ażurowym łukiem. Na promenadzie handlowej tłoczno od kupujących. Turystów jak na lekarstwo, nikt się nami nie interesuje, póki sami nie zapytamy się o jakiś towar.

Z Damaszku wyruszam do Palmiry w drogę przez pustynię. Pustynia ciągnie się przez dziesiątki kilometrów. Nie widać żadnej zabudowy. Jedynym zamieszkałym miejscem jaki napotkałam był Bagdad Cafe. Czas na czarną herbatę.

Na jednej z pustynnych oaz założone został miasto, które czasy swojej największej świetności miało za panowania rzymian. Palmira ( Palmyra) leżąca na szlaku wiodącym z Persji, żyła z handlu i obsługi karawan. Świątynie, teatr, termy, agora, aleje kolumnowe, posągi wszystko to przedstawia obraz jak bogate to było miasto.

Świątynia Bela
Skene teatru

Z Palmiry wyruszam do Hamy. Miasto Hama leży na terenach rolniczych nad rzeką Asi. Jest jednym z miast spichlerzy, a słynie z drewnianych kół nawadniających – nori. Norie w Hama dochodzą do 20 m średnicy.

Następnym miejscem, w którym się zatrzymuję jest Aleppo. Największe miasto Syrii. Ośrodek przemysłu i handlu oraz nauki i kultury.

Na starym mieście w Aleppo napotykam zabytkowy kościół katolicki. Dobry obiekt na foto. W momencie kiedy pozuję do zdjęcia dobiega do mnie chłopak i cóż, jesteśmy razem na zdjęciu. Było to bardzo sympatyczne i zaskakujące z uwagi na miejsce i czas. Mam nadzieję, że znowu kiedyś minęliśmy się, gdzieś po drodze, na pewno.

Cytadela w Aleppo to w zasadzie ufortyfikowane miasto. Pierwsze mury obronne wybudowano w czasach bizantyjskich. Broniły pomieszczeń pałacowych, meczetu, teatru, domów mieszkalnych, łaźni, suku, obiektów wojskowych. Przez dziesiątki lat cytadela broniła mieszkańców Aleppo, była niszczona i odbudowywana. W 1850 roku na czele wojsk broniących cytadeli stanął generał Józef Bem.

Widok na wnętrze cytadeli.
Sala tronowa- audiencyjna.

Nieopodal cytadeli znajduje się średniowieczny bazar Al- Madina. Większa część targowych sklepów mieści się w podziemnych korytarzach. Aby przejść cały suk trzeba się trochę nachodzić, bo to aż 13 km.

W Syrii aby napić się dobrej herbaty nie trzeba iść do herbaciarni. Herbaciarze, pięknie przystrojeni spacerują po ulicach i targach. Noszą przy sobie metalowe kubki i w samowarze herbatę.

Z Syrii wracałam z samymi dobrymi wspomnieniami.

Sri Lanka

Viharamahadewi Park Colombo

Sri Lanka dawny Cejlon, wyspa na Oceanie Indyjskim. Na Sri Lankę dotarłam z Indii Południowych w 2008 r. W tym czasie trwała jeszcze tutaj wojna domowa między Tamilami, a wojskami rządowymi. (Wojna na Sri Lance od 1983 r do 2009 r.) Działania wojenne uniemożliwiały wtedy dotarcie do niektórych rejonów wyspy.

Kolombo, dawna stolica Sri Lanki.

Rudawki niczym girlandy przewieszone na drzewach.

Sri Lanka to piękna zielona wyspa, zamieszkała przez wiele gatunków egzotycznych zwierząt. Parki Narodowe chronią słonie, lamparty, warany, hulmany i wiele innych. Wiele z tych zwierząt napotkałam poza parkami podczas zwiedzania w miejscach historycznych lub mijanych wioskach.

Stanowisko archeologiczne Polannaruwa to duży kompleks miejski z ruinami Pałacu Królewskiego, świątyń buddyjskich, biblioteki – kamienne inskrypcje. Miasto zostało założone w X w. przez dynastię Chola. Sprawnie funkcjonowało od XI- XIII w.

Vatadage

Grupa posągów Gal Vihara

Zwiedzając Polannaruwa towarzyszyła mi jeszcze pogoda przywieziona z Indii południowych. Lało jak z cebra. Cóż nie można mieć wszystkiego :).

Sala audiencyjna

Kolejny zwiedzany przez mnie obiekt to kompleks pałacowy w Sigiriji. Znany pod nazwą „Lwia Skała” jest najbardziej charakterystycznym miejscem Sri Lanki. Mieścił się tutaj wybudowany na płaskowyżu pod olbrzymią skałą pałac letni oraz niedostępna twierdza obronna znajdująca się na jej szczycie. Cały kompleks powstał za panowania króla Kashyapę w V w. Sigirija ( Sigiriya ) to magmowa skała o wysokości 200 m.

Malowidła ścienne z V w.

Wejście na „Lwią Skałę” jest pewnym wyzwaniem. Muszę się wspinać stromymi metalowymi schodami przyczepionymi do urwistego zbocza. Jest to i tak sporym ułatwieniem, gdyż przed wiekami wejście wiodło po wykutych w skale niewielkich schodach.

Lwia brama

Na szczycie wiem, że warto było się wspinać. Widok niesamowity.

Ruiny twierdzy uzmysławiają jakim wysiłkiem ona powstała, w tak niedostępnym miejscu.

Dambulla – Złota Świątynia – jest najlepiej zachowanym kompleksem świątyń jaskiniowych na Sri Lance. Świątynie znajdują się na wysokości 160 m ponad otaczającym wzgórze płaskowyżem.

W pięciu jaskiniach mieszczą się posągi i malowidła ścienne Buddy, bogów i władców Cejlonu. Kompleks świątynny pochodzi z I w.p.n.e.

W zwiedzaniu towarzyszą mi małpy:) zawsze obecne w azjatyckich świątyniach, by sięgnąć po przyniesione przez wiernych dary.

W górskiej miejscowości Kandy jest ważna dla wyznawców buddyzmu Świątynia Zemba – Sri Dalada Maligawa. W sanktuarium kompleksu Pałacu Królewskiego przechowywana jest cenna relikwia – ząb Buddy.

We wiosce Pinnawala został założony sierociniec dla słoni. Przebywają tutaj słonie pokrzywdzone przez los, osierocone lub niepełnosprawne. Niejednokrotnie w skutek wieloletnich działań wojennych ( miny ) słonie miały uszkodzone kończyny. Słonie są codziennie doprowadzone do rzeki na kąpiel. Można je obserwować z tarasu popijając kawę. Samo przejście do rzeki wąską drogą, na której mijały mnie słonie było niewiarygodne. Ja i te olbrzymy.

Sri Lanka to także piękne plaże i komfortowe hotele.

Do hotelu, w którym mieszkałam codziennie o godzinie 16.00 przychodzili kornacy ze słoniem. Okazało się, że mają umowę z właścicielem hotelu. On wybudował basen dla słonia, kornacy przychodzili go tutaj umyć. Słoń podczas kąpieli wypróżniał się, a nawóz wykorzystywany był do podlewania roślin na terenie hotelu. Taka kooperacja. Naszym kąpiącym się słoniem była Monika. Monika miała wtedy 48 lat i była w ciąży. Mycie Moniki było niesamowitą przyjemnością.

Na Sri Lance kończy się moja pełna wrażeń podróż po Półwyspie Indyjskim.