
Tokio, stolica Japonii jest jedną z najnowocześniejszych metropolii na świecie. Posiada dobrze rozwiniętą sieć komunikacyjną, eleganckie wieżowce, okazałe centra handlowe, a jednocześnie napotykamy tutaj wiele oznak poszanowania tradycji i religii oraz swoisty kult przyrody. To miasto niesamowitych kontrastów. Tokio jest obrazem całej Japonii. To kraj kontrastów. Nowoczesnych, rozwiniętych technologicznie miast oraz sielankowych zakątków i wiosek.

Wyjazd do Japonii zaplanowałam na wiosnę żeby trafić na moment kwitnięcia drzew wiśni. Udało się, sakury towarzyszyły mi w oglądanym krajobrazie przez całą podróż.
Podziwiałam zabytkowe klimatyczne świątynie i budowle nowoczesnej architektury.


Super Dry Hall 


Brama do chramu Meiji 
Pięciokondygnacyjna Pagoda świątyni Sensoji
W Japonii wyznawane są dwie religie jednocześnie Shintoizm i Buddyzm.
Najważniejszy sanktuarium Shinto w Tokio jest chram Meiji.

Shinjuku nocą.

Metropolitan Offices 

Shibuya nocą.
Wyjeżdżam z Tokio w północne rejony wyspy Honsiu. Krajobraz zmienia się w górzysty, a na szczytach wzgórz zalegają połacie śniegu. Dominują tereny wiejskie z poletkami ryżowymi. Odwiedzam jedną z gorzelni, w której wytwarzają wino ryżowe, sake.
Park Narodowy Nikko został utworzony na wulkanicznym obszarze gór Nasu. Na tym górzystym obszarze bierze początek wiele rzek tego regionu, można napotkać liczne jeziora i wodospady. Występują tutaj źródła wody termalnej, wokół których powstały onseny.

Aby dojechać do jeziora Chuzenji pokonujemy górskie serpentyny, na szczęście wjazd jest oddzielną drogą, a zjazd oddzielną. Jezioro powstało w wyniku erupcji wulkanu, świętej góry Nantai. Wylewająca się lawa zagrodziła niczym zapora rzekę Daiya, a rozlewająca się woda utworzyła jezioro Chuzenji. Jezioro powstało na wysokości 1269 m n.p.m. i jest najwyżej położonym zbiornikiem wodnym w Japonii. Wypływająca na wschodnim skraju jeziora woda tworzy wodospad Kogan. Jego wysokość mierzy 96 metry.

jezioro Chuzenji 
Na terenie Parku Narodowego Nikko napotkamy wiele zabytkowych świątyń i kaplic ale także ogród botaniczny, który funkcjonuje jako Oddział Tokijskiego Uniwersytetu Koishikawa.


Cedrową aleją dochodzę do kompleksu kaplicy Toshogu. Kaplica Toshogu wzniesiona została przez Tokugawę Iemitsu, jako mauzoleum swojego dziadka Ieyasy. Tokugawa Ieyasu dał początek dynastii szogunów władających Japonią przez 250 lat, a na swoją stolicę wybrał wioskę Edo ( dzisiejsze Tokio ). Nad budową kaplicy Toshogu pracowało 15000 rzemieślników, a wynik ich pracy miał olśniewać.


Święta Stajnia 
Biblioteka
Wyruszam w cieplejsze południowe rejony wyspy Honsiu. Opuszczając ostatnie dzielnice Tokio na horyzoncie dostrzegam górę, wulkan Fudżi.
Fudżi jest najwyższym szczytem Japonii i ma 3776 m n.p.m. i został nazwany świętą górą. Jest na pewno symbolem Japonii. U stóp góry rozciąga się urocza dolina z pięcioma jeziorami. Znad jeziora, nad którym się zatrzymuję jest piękny widok na wulkan Fudżi.

Nad malowniczo położonym jeziorem Ashi, mieści się stacja kolejki linowej. Wsiadam w wagonik kolejki i dojeżdżam nią do miejscowości Hakone. Hakone jest uzdrowiskiem położonym na obszarze geotermalnym powstałym z zapadłego wulkanu. Krótki trekking wzdłuż gorącego potoku i dochodzę do miejsca gdzie wybija źródło z wodą termalną.

Tutejszą atrakcją jest gotowanie jajek w jednym z gorących źródeł. Tak się u mnie złożyło, że wyjazd do Japonii wypadł w okresie Wielkanocnym. Te jajka to moje świąteczne pisanki. Wyglądały pięknie jak wytoczone z bazaltu, aż szkoda było je potłuc. Ale jak Święta, to Święta, pisanki trzeba zjeść.
W Japonii panuje mistycyzm zielonej herbaty. Tutejsza herbata jest drobniutko zmieloną jako matcha. Każdy kto był w Japonii musiał zobaczyć ceremoniał picia herbaty. Nie można go pominąć. Japończycy piją herbatę często, lecz matcha jest także dodawana do słodyczy, kosmetyków, jako przyprawa do jedzenia i napoi. Herbaciane wzgórza, które mijam po drodze również wyglądają wspaniale.

Kinkakuji – Złoty Pawilon w Kioto , pokryty jest płatkami złota, które mieni się w słońcu i odbija w wodzie otaczającego go stawu. Miejsce niesamowicie piękne. Droga do świątyni wiedzie krętą ścieżką pośród ogrodu. Na wiosnę kwitną tutaj magnolie, azalie i rododendrony.
Świątynia Kiyomizu- dera, tysiącletnia świątynia, położona na zboczu wzgórza Otowa. Cały kompleks świątynny Kiyomizudera jest powszechnie odwiedzany przez mieszkańców Kioto. Przychodzą tutaj aby modlić się do 11- głowej bogini Kannon. Z głównej sali pawilonu przechodzi się na drewnianą werandę widokową. Sześciopiętrowa weranda została wybudowana bez użycia gwoździ. Z jej tarasu rozciąga się przepiękny widok.

Poniżej głównej świątyni, wszyscy gromadzą się przy pawilonie nad potokiem by napić się wody ze świętego źródła tzw. czystej wody. Woda wypływa trzema strumieniami: długowieczność, wiedza, miłość. Nie można pić wody z każdego strumienia, bo to może przynieść nieszczęście. Należy wybrać jeden strumień, z którego chcemy się napić.

Dzielnica Gion to taka dzielnica herbaciarni. Zaspokajała pragnienie wypicia herbaty w pięknym towarzystwie. Gejsze, zawodowe damy do towarzystwa, szykownie ubrane, posiadające nie tuzinkowe umiejętności, znające sztukę i umiejące pięknie prowadzić konwersację, umilały konsumpcję. Dyskrecja zapewniona.
Należy przespacerować się po dzielnicy herbaciarni i gejsz, czy to za dnia, czy wieczorem przy zapalonych lampionach.

Kioto ma do zaoferowania tyle miejsc szczególnych, że nie sposób je wszystkie zobaczyć będąc tam tylko chwilę. Należałoby tutaj na trochę zamieszkać.


Zamek w Osace, obronna budowla otoczona potężnymi murami wachlarzowymi i fosą. Warownia wybudowana w XVI w. przez Hideyoshiego była w momencie powstania największą taką budowlą w kraju. Przez lata skutecznie opierał się najeźdźczym wojskom. Po zdobyciu przez Tokugawę, przez lata służyła jego dynastii.
Widok z zamku na Osakę, nowoczesne dzielnice handlowe przypominają, że to tutaj można dokonać najbardziej udanych zakupów.

Świątynia Horyuji pochodzi z początku VII wieku. Uważana jest za kolebkę buddyzmu w Japonii, a jej pięciokondygnacyjna Pagoda jest najstarszą tego typu w tym kraju. Pięć kondygnacji przedstawia poszczególne żywioły ( od dołu ): Ziemia, Woda, Drewno, Powietrze, Niebo.
Oceanarium w Osace z akwarium o pojemności 13,5 miliona litrów wody z rozmachem prezentuje świat zwierząt i ryb Oceanu Spokojnego.
Kolejnym nowoczesnym budynkiem zaprojektowanym przez światowej sławy architekta Ando Tadao to Muzeum Suntory, aby go zobaczyć wybrałam się do portowej części Osaki.

Nara, pierwsza stolica Japonii zaskoczyła mnie tym, jak bardzo różni się stylem, klimatem od innych miast, które wcześniej oglądałam w tym kraju.
Teren parku w Narze zamieszkują daniele, które są tutaj uważane za posłańców bogów. Żyje ich tu ponad tysiąc i są przez wszystkich mieszkańców oraz turystów uwielbiane.

Świątynia Todaiji – Pawilon Wielkiego Buddy – w Narze jest największym drewnianym budynkiem na świecie. Olbrzymia świątynia powstała aby pomieścić 16 m posąg Buddy. Cały kompleks świątynny składa się z kilku pagód, bram, sal i innych budowli.

Świątynia Kofukuji 

Pagoda Kofukuji 
Umeda Sky Building
Umeda Sky Building futurystyczna konstrukcja z przeszklonymi windami i obserwatorium pływającego ogrodu zawieszonym 173 metry nad ziemią. Aby tutaj dotrzeć, po wyjściu ze stacji metra musiałam trochę pokluczyć między osiedlami. Jednak sam budynek, zrekompensuje każdy trud :).

Osakę nazywają miastem, do którego się jedzie aby jeść. Smacznego.





























































