Armenia

Hachpat

Armenia do której pojechałam w 2016 r. jest krajem pięknym krajobrazowo i ciekawym kulturowo. To pierwsze państwo, które przyjęło chrześcijaństwo. Dlatego zwiedzane zabytki sakralne są najstarszymi z dziejów chrześcijańskich. Armenia sąsiaduje z kilkoma państwami islamskimi co na pewno miało wpływ na jej burzliwą historię. Do Armenii przyjechałam z Gruzji podczas mojej podróży w rejonie Kaukazu.

Kompleks klasztorny z 976 roku Monastyr Hachpat. Surowy i przejmujący. Składa się z kościołów św. Niszana i św. Grzegorza, które są poprzedzone narteksem, wieży dzwonniczej i biblioteki.

Średniowieczny cmentarz Noratus założony w IX w. jest stanowiskiem archeologicznym, na którego terenie mieści się około 800 chaczkarów.

Największe jezioro Armenii to Sewan o powierzchni 1240 km2. Jezioro leży w rowie tektonicznym na obszarze aktywnym sejsmicznie. Będąc tutaj nie sposób pominąć urokliwie położony na półwyspie Monastyr Sewanawank z IX w. Klasztor został wybudowany z ciemnego tufu wulkanicznego, dlatego jest nazywany Czarnym Klasztorem.

Monastyr Geghard

Pięknie położony pomiędzy wzgórzami Monastyr Geghard. Pierwsza jego konstrukcja pochodząca z IV w. została w całości wykuta w skale. Późniejsze rozbudowy z XIII w. częściowo skalne, a częściowo dobudowane z kamiennych bloków zostały połączone narteksem. W jaskiniach skalnych na terenie zespołu klasztornego mieszczą się grobowce oznaczone chaczkarami. Warto obejść nie tylko obręb klasztoru, który jest otoczony murem lecz także okoliczne wzgórza i ścieżki wzdłuż potoku.

Chaczkary
Wąwóz Garni

Jak już pisałam Armenia oczarowała mnie swoim górskim krajobrazem. Miejscem szczególnie urokliwym, a wręcz stworzonym do wędrówek jest wąwóz Garni. Wyjątkowość tego miejsca musieli dostrzec w III w p.n.e. budujący tutaj twierdzę cyklopową. A następnie na początku nowej ery rzymianie budując na tym samym miejscu w II w. świątynię Mitry.

świątynia Mitry

Wybudowana na wzgórzu ponad wąwozem rzeki Azat, klasyczna rzymska świątynia. Jakież to oczywiste !

Erywań wieczorami przyciąga turystów i mieszkańców stolicy na plac Republiki. Odbywają się tutaj przy miejskich fontannach pokazy światła i dźwięku. Muzyką jaką puszczono w czasie mojego pobytu były piosenki Charla Aznavour. Symboliczne i wzruszające.

W Erywaniu odwiedzam wytwórnię wyśmienitego koniaku Ararat. Powiedziałabym, że jest to najlepszy koniak na świecie, ale nie jestem ekspertem. Armeński koniak, cóż należy już do Farncuzów. Może właśnie i oni myślą tak jak ja.

Kaskady w Erywaniu

Myślę, że warto zobaczyć w Erywaniu Kaskady. Jest to swoistego rodzaju Muzeum Sztuki Współczesnej zbudowane w formie kaskad z fontannami i schodami wiodącymi na wzgórze. Mnie nasuwa się skojarzenie z Barceloną. Śmiały projekt nie został w całości zrealizowany. Na najwyżej położone tarasy można wjechać windą, a nawet trzeba gdyż i tam mieszczą się ciekawe ekspozycje.

Widok na Erywań ze szczytu Kaskad

W okolicy Erywania zwiedzam jeszcze wybudowaną w IV w. Katedrę w Eczmiadzynie. Jest ona najcenniejszym kościołem ormiańskim i najstarszą katedrą chrześcijańską na świecie. Wnętrze kościoła zostało bardzo ładnie ozdobione malowidłami i złoconymi mozaikami. Nad wejściem do Katedry wisi włócznia Geghard, czyli ta która przebiła bok Chrystusa ukrzyżowanego. Katedra wraz z otaczającymi ją budynkami tworzy Zabytkowy Zespół Katedralny Wagharszapat. Na uwagę zasługują także zabytkowe chaczkary umieszczone przy alejach wiodących do świątyni.

Kolejna Katedra Zwartnoc z VII w. z widokiem na górę Ararat leży nieopodal Eczmiadzynia. Zwartnoc, Zvartnots są to ruiny wczesnośredniowiecznej „Katedry Aniołów Niebieskich”, winnicy i pałacu Katolikosa Armenii. Najlepiej zachowana została kolumnada z jońskim porządkiem wykończenia głowic, potwierdzająca wpływy architektury Mezopotamii.

Pomnik ludobójstwa ludności ormiańskiej dokonanego w czasie I wojny światowej 1915 – 1917 r. przez Turcję. Turcy wymordowali 1,5 miliona osób narodowości ormiańskiej. Pomnik powstał w miejscowości Cicernakaberd w 1967 roku

Budynek Rządu i Ministerstwo Finansów na placu Republiki.
Mały 3896 m n.p.m. i duży Ararat 5137 m n.p.m.
Monastyr Saghmosavank

Ostatnim Monastyrem, który zwiedzam w Armenii jest XIII wieczny Saghmosavank. Na uwagę zasługuje jego położenie na wzgórzu nad pokaźnym kanionem powstałym w wyniku trzęsienia tektonicznego ziemi. Przez kanion płynie rzeka Kasagh.

Monastyr Saghmosavank

W drodze powrotnej do Gruzji zatrzymuję się jeszcze przy Pomniku Zwycięstwa nad wojskami tureckimi pod Bash-Aparan i Parku alfabetu. Z okolicy rozciąga się widok na najwyższą górę Armenii – Aragac 4090 m n.p.m.

Najwyższa góra Armenii Aragac 4090 m n.p.m.

Podróż przez Armenię to poznawanie początków chrześcijaństwa i wspaniałej lecz smutnej historii Armenii. Moja dalsza droga to Gruzja.