
Stolicę Węgier – Budapeszt trzeba po prostu zobaczyć. Najbardziej rozpoznawalny widok budynku Parlamentu nad brzegiem Dunaju mówi sam za siebie. Resztę dopełnia wzgórze zamkowe, kolorowe dachówki, węgierski gulasz i wino Tokaj. Języka węgierskiego nie sposób zrozumieć mimo, że dookoła królują dialekty słowiańskie.

Bardzo pięknym i ciekawym elementem wykończenia elewacji oraz dachów są kafle fabryki Zsolnay ( arch. Odon Lechner ). Jest to charakterystyczny rodzaj zdobienia właśnie dla secesyjnego Budapesztu. Zielone, żółte, czerwone kafle niczym skóra węża z daleka „rzucają się” w oczy.


Most Łańcuchowy
Największa rzeka środkowej Europy Dunaj malowniczo przecina stolicę Węgier oddzielając dzielnice Budy i Pesztu ( dawne oddzielne miasta ). Z kilku mostów łączących obie dzielnice najbardziej charakterystycznym jest zbudowany w latach 1839-49 Most Łańcuchowy.


Siklo kolej zębata 

Fontanna Macieja
Wzgórze zamkowe po stronie Budy jest położone o około 315 metrów powyżej Dunaju. Atrakcyjnym sposobem aby tam się dostać jest skorzystanie z zabytkowej kolejki zębatej z 1874 r. Kolejka Siklo pokonuje stromy podjazd w 14 minut.


Baszta Rybacka


Archiwum




Kościół św. Macieja


Neogotycki budynek Parlamentu w Budapeszcie – Orszaghaz, leżący w dzielnicy Peszt jest jednym z największych gmachów parlamentarnych na świecie.

Główne wejście do Parlamentu 


Pałac Sztuki 
Plac Bohaterów
W Budapeszcie dość popularnie występują źródła wody termalnej. Baseny termalne są w wielu miejscach i w niejednym hotelu. Najbardziej okazałym z ogólnie dostępnych kompleksów termalnych są XIX w. Termy Szechenyiego.


Termy Szechenyiego

Zespół zamkowy Vajdahunyad leżący na wyspie Szechenyiego składa się z kompleksu budynków w stylu romańskim, gotyckim i renesansowo-barokowym.

Zamek Vajdahunyad 
Zamek Vajdahunyad

Kaplica Jak 
Pomnik tysiąclecia

Wspaniałym miejscem wypoczynkowo-rekreacyjnym dla mieszkańców Budapesztu jest leżąca na Dunaju wyspa Małgorzaty. Znajdują się tutaj tereny zielone, mini zoo, boiska sportowe i baseny termalne


Kościół św. Michała

W Budapeszcie byłam w 2007 r.




